

Baskijski diabeł
Parametry
- Stan
- Nowy
- Faktura
- Faktura VAT
- Wydawnictwo
- Wydawnictwo Czarne
- Wydanie
- Standardowe
- Okładka
- miękka
- Waga (z opakowaniem)
- 0,824 kg
- Wysokość produktu
- 47 cm
- Numer wydania
- 3
- Autor
- Zygmunt Haupt
- Liczba stron
- 752
- Tytuł
- Baskijski diabeł
- Rok wydania
- 2 017
Opis produktu
Baskijski diabeł

- Autor: Haupt Zygmunt
- Wydawnictwo: Czarne
- Rok wydania: 2017
- Ilość stron: 752
- Format: 15.1x23.0
- Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
- EAN: 9788380494732
Wydanie krytyczne pod redakcją prof. Aleksandra Madydy. Zygmunt Haupt to jeden z wielkich nieodkrytych polskich pisarzy XX wieku. Styl Haupta jest natychmiast rozpoznawalny: rządzi nim wędrówka skojarzeń, kontrapunkt nastrojów i perspektyw widzenia świata. Pisarz opowiada o własnym dzieciństwie widzianym z perspektywy dorosłości i zdarzeniach wieku dojrzałego, w których umie zachować bezpośredniość i świeżość postrzegania dziecka; kreśli portrety przyjaciół i członków rodziny, ale też ludzi spotkanych przypadkowo. Opowiada o zwyczajach małych społeczności wołyńskich: polskich i ukraińskich chłopów, Żydów, małomiasteczkowej inteligencji, właścicieli ziemskich i żołnierzy, przywołuje widziane malarskim okiem obrazy natury i kreślone w świetnym, perspektywicznym skrócie scenki rodzajowe, ale przede wszystkim zatrzymuje wzrok na postaciach, które go intrygują i poruszają na ludziach zakochanych, walczących, ludziach u początku i u kresu życia. Wbrew zatem pozornej nieistotności tego, co w tych opowieściach pokazane, Haupta erudytę i filozofa interesują tematy najpoważniejsze, zaduma nad egzystencją człowieka: próbuje narysować kształt ludzkiego życia, splot różnych losów, wpatruje się w ich niejasną symbolikę, poszukując sensu. prof. Jerzy Jarzębski Splot myśli i rzeczy w prozie Zygmunta Haupta tworzy tkaninę tak gęstą, że władze rozumu stają się bezsilne i w dodatku najzupełniej zbędne. [] Pyszna pogańskość tego pisarstwa polega na tym, że przepadają w nim rozróżnienia. Wyobrażone i wyrażone splata się w materii języka, który, śmiem twierdzić, nie ma sobie równego w polskiej literaturze XX wieku. Andrzej Stasiuk, fragment przedmowy
