

Epifania pana Eliasza
Parametry
- Stan
- Nowy
- Faktura
- Faktura VAT
- Wydawnictwo
- Wydawnictwo Libra
- Stan opakowania
- oryginalne
- Wydanie
- Standardowe
- Język
- polski
- Okładka
- twarda
- Waga (z opakowaniem)
- 0,42 kg
- Wysokość produktu
- 19 cm
- Szerokość produktu
- 12 cm
- Numer wydania
- 1
- Autor
- Robert Gmiterek
- Liczba stron
- 282
- Tytuł
- Epifania pana Eliasza Inne historie Pogranicza
- Rok wydania
- 2 023
- ISBN
- 9788396928924
- Nośnik
- książka papierowa
- Gatunek
- Proza
Opis produktu
Dwanaście opowieści rozpisanych na dwanaście głosów. Na geograficznej mapie świata można je ulokować na pograniczu polsko-ukraińskim. Na mapie ontologicznej na granicy bytu i niebytu. Na metaforycznej mapie uniwersum, jak w opowiadaniu Pod sklepem w Oserdowie gdzieś pomiędzy „Sklepami cynamonowymi” Brunona Schulza a „Ogrodem o rozwidlających się ścieżkach” Jorge Luisa Borgesa. Na bibliotecznej półce mogą one oscylować między reportażami poetyckimi a traktatami, przechodząc po drodze przez całą paletę literackich barw. Na osi czasu wraz z „Eliszką Bomersbach” znajdziemy je w ogniu Wielkiej Wojny, a z Komiwojażerem z „Kantaty” w pociągu między punktem A a punktem B dążącym do nieskończoności. Ale im bardziej będziemy chcieli je sklasyfikować, tym bardziej będą się wymykać klasyfikacji. Taka jest bowiem natura epifanii. Tak jak nagle pojawia się w realnej postaci, czy też imaginacji w każdym czasie i przestrzeni, tak szybko znika. Dobrze, że pozostają po niej opowieści. Takie jak te i inne. W przestrzeni pogranicza każda epifania jest inna. Opowieści pochodzące z takich miejsc to opowieści polifoniczne. Historia, która jest ich pożywką, jakże inna jest od historii znanej z podręczników. Jest bogatsza, wielowątkowa, pełna zarówno ślepych zaułków, jak i alternatywnych dróg. Lecz błędne byłoby mniemanie, że na pograniczu jest wszystkiego więcej i bardziej…

