


Idąc rakiem - Grass Gunter

Parametry
- Stan
- Nowy
- Faktura
- Faktura VAT
- Wydawnictwo
- Vis-a-Vis Etiuda
- Wydanie
- Standardowe
- Język
- polski
- Okładka
- twarda
- Waga (z opakowaniem)
- 0,355 kg
- Wysokość produktu
- 20 cm
- Szerokość produktu
- 13 cm
- Numer wydania
- 3
- Autor
- Günter Grass
- Liczba stron
- 248
- Tytuł
- Idąc rakiem
- Rok wydania
- 2 020
- ISBN
- 9788379982721
- Nośnik
- książka papierowa
- Gatunek
- Literatura obyczajowa
Opis produktu

Idąc rakiem
Autor: Gunter Grass
EAN: 9788379982721
Typ publikacji: książka
Strony: 248
Oprawa: Twarda
Wydawca: vis-a-vis Etiuda
Seria: The Superior Spider-Man
SID: 2910035
Idąc rakiem
Gnter Grass (1927-2015) - uznawany jest za jednego z najwybitniejszych niemieckich pisarzy współczesnych, laureat literackiej Nagrody Nobla 1999 roku, doktora honoris causa Uniwersytetu Gdańskiego za wkład w polsko-niemieckie pojednanie. Nieprzypadkowo w Gdańsku i nieprzypadkowo za pojednanie. W Gdańsku wszak toczy się akcja jego najsłynniejszej powieści Blaszany bębenek, z Gdańska ucieka także matka głównego bohatera powieści Idąc rakiem. Ucieka stakiem MS Wilhelm Gustloff, którego zatonięcie po uderzeniu radzieckiej łodzi podwodnej było największą katastrofą morską w dziejach. naznaczyło całe życie matki głównego bohatera, naznaczyła ta katastrofa także życie narratora powieści, który bedąc dziennikarzem właśnie Idąc rakiem w przeszłość stara się wyjaśnić co się właściwie stało, jakie są dzieje tego statku, i jakie to ma znaczenie dla niemieckiej historii. Historii w tym momencie niezwykle trudnej, pewnie dlatego tragedia MS Wilhelm Gustlof to historia przemilczana, kontrowersyjna. Był to - owszem statek z uchodźcami, ale mógł mieć także zznaczenie wojskowe, a poza tym w czasie wojny to zestrzelenie Gustlofa wydaje się decyzją racjonalną z punktu widzenia walczących z hitlerowskim, niemieckim reżimem. pamięci. Trudno było opłakiwać 10 tysięcy, w większości cywilnych ofiar największej w historii ludzkości katastrofy morskiej (na statku byli m.in. ranni żołnierze Wehrmachtu, rodziny oficerów NSDAP i tysiące niemieckich obywateli Gdańska i okolic), gdy miliony innych cywilów ginęło w nieludzkich warunkach w obozach koncentracyjnych. Zatopienie Gustloffa, podobnie jak posłanie na dno innych transportowców z tysiącami niemieckiej ludności (np. MS Goya, MS Steuben), zostało przemilczane pisze Łukasz Rudziński o spektaklu, który wystawił Teatr Wybrzeże adaptując powieść Grassa, który to milczenie przerywa i pokazuje jak w kolejnych niemieckich pokoleniach spojrzenie na to tragiczne wydarzenie się zmienia.

