

Jurata Anna Tomiak
Parametry
- Stan
- Nowy
- Faktura
- Faktura VAT
- Tytuł
- Jurata
- Autor
- Anna Tomiak
- Wydawnictwo
- Wydawnictwo Czarne
- Waga (z opakowaniem)
- 0,1 kg
- Okładka
- twarda
- Wysokość produktu
- 21 cm
- Szerokość produktu
- 16 cm
- Numer wydania
- 2
- Liczba stron
- 312
- Rok wydania
- 2 025
- Język
- polski
- ISBN
- 9788383960609
- Nośnik
- książka papierowa
- Seria
- Poza serią
Opis produktu
Jurata, Anna Tomiak
Przedsprzedaż - książka dostępna od 26 marca

- Tytuł: Jurata
- Autor: Anna Tomiak
- Seria wydawnicza: Poza serią
- Wydawnictwo: Czarne
- Data premiery: 2025-03-26
- Rok wydania: 2025
- Okładka: twarda
- Liczba stron: 312
- Szerokość produktu: 16
- Wysokość produktu: 21
- ISBN: 9788383960609
Dziewięćdziesiąt lat temu zauroczeni swoim morzem Polacy zamarzyli o kurorcie z prawdziwego zdarzenia. Jurata natychmiast stała się ulubionym miejscem wakacyjnych pobytów ówczesnych elit. Można tu było spotkać Wojciecha Kossaka, zajeżdżającego przed swój dom lśniącym automobilem. Plażą przechadzał się prezydent Mościcki, a w luksusowych pensjonatach zatrzymywały największe gwiazdy z Bodo, Smosarską i Kiepurą na czele.
Krótka przedwojenna historia zakończyła się we wrześniu 1939 roku. Letnicy wyjechali, a Niemcy skwapliwie korzystali z jurackiej infrastruktury. Odpoczywali tu lotnicy Luftwaffe i młodzież z Hitlerjugend.
Po wojnie władza ludowa usiłowała zmienić elitarny charakter kurortu na egalitarny. W najbardziej atrakcyjnych miejscach wzniesiono ośrodki FWP, wyburzano przedwojenne wille i wycinano sosny. Ale nawet pod nowymi rządami Jurata zachowała swój swobodny styl przechowywany we wspomnieniach i anegdotach.
W XXI wieku w miejscu dawnej Juraty wyrasta nowa, ze szkła, betonu i stali. Historia toczy się dalej.
Anna Tomiak opowiada o nadmorskim kurorcie od jego początków w 1928 roku, przez zmianę w centrum wczasów pracowniczych, aż po powrót do elitarności w latach 90. i czasy współczesne.
"Książka Anny Tomiak przypomina mi taką Juratę, jaką pamiętam z wakacji w czasach dzieciństwa, a dodatkowo mogłem po raz pierwszy poznać jej niesłychaną historię." Filip Niedenthal, redaktor naczelny "Vogue Polska"
