nawet do
-70%
Zobacz logo-gazetkę
logo-gazetka do -70%
  • oida-marta-michalak
  • oida-marta-michalak-stan-nowy
oida-marta-michalakoida-marta-michalak-stan-nowy

oida-marta-michalak

Oida - Marta Michalak


Tylko 2 produkty w magazynie
35,31 zł
37,35 zł
Pozostały tylko 2 szt.

Pozostały tylko 2 szt.


Dostawa od 8,49 zł lub
darmowa dostawa od 79 zł
14 dni na odstąpienie od umowy
Tantis
Sprawdzony sklep | Kupujesz od firmy
96,3% kupujących poleca ten sklep
O sprzedającym
Szczegółowe dane, kontakt, informacje

Parametry

Stan
Nowy
Faktura
Faktura VAT
Wydawnictwo
Wydawnictwo Nisza
Język
polski
Okładka
miękka ze skrzydełkami
Waga (z opakowaniem)
0,2 kg
Autor
Marta Michalak
Liczba stron
160
Tytuł
Oida
Rok wydania
2 024
ISBN
9788366599864
Nośnik
książka papierowa
Gatunek
Pozostałe

Opis produktu

oida-marta-michalak

Oida

Autor: Marta Michalak

EAN: 9788366599864

Strony: 160

SID: 3577149

Oida

Narratorka tej powieści, Magda, ma trzydzieści parę lat i mieszkanie na kredyt do spłacania przez kolejnych trzydzieści. W rodzinnej miejscowości ma matkę powtarzającą, że jeśli śnią się zęby, stanie się coś złego, a co komu pisane, to musi być. Do niedawna miała też babkę, która i bez ukończonej podstawówki wiedziała, że chłop to jest zawsze chłop i trzeba umieć nim zakręcić. Co z tą odziedziczoną wiejską mądrością zrobić w stolicy? Magda, Teresa i Jadzia gniotą kluski i rozdrapują rany, wyjawiają rodzinne sekrety i trzaskają drzwiami, ale zawsze mają sobie coś do powiedzenia – bo jest to powieść o mówieniu. To także powieść o wstydzie, który pali, gdy w uczelnianej dyskusji wtrąci się regionalizm. O poczuciu nieprzystawalności do nowoczesnego biurowca i do widowni stołecznego teatru. O obcości w mieście, której nie da się zamaskować warszawskimi tablicami rejestracyjnymi. To opowieść o kobietach, ale odnajdzie się w niej każdy, kto kiedyś podróżował z torbą słoików z gołąbkami. Trzy generacje. Trzy kobiety. Trzy głosy. Bohaterki powieści, choć łączą je więzy rodzinne, mówią innymi językami. Lekturowa podróż w głąb odmian polszczyzny okazuje się niepostrzeżenie wędrówką przez niewysłowione wcześniej światy. Tytułowa oida oznacza wstyd, a wstyd wiąże się z upokorzeniem i odebraniem kobietom przywileju mowy. Marta Michalak w swojej debiutanckiej powieści odważnie, krytycznie i czule przywraca im głos. Żaneta Nalewajk Oida to książkowy debiut scenarzystki Marty Michalak, pierwsza nagroda w konkursie na najlepszą pracę powstałą w ramach studiów podyplomowych Szkoła Mistrzów działających na Wydziale Polonistyki UW. O autorce Marta Michalak, rocznik 1985, z pochodzenia przasnyszanka, z wyboru warszawski słoik. Z wykształcenia filolożka angielska, z zawodu scenarzystka, prozaiczka i tłumaczka. Z całego serca oddana biszkoptowym labradorom. rocznik 1985, z pochodzenia przasnyszanka, z wyboru warszawski słoik. Z wykształcenia filolożka angielska, z zawodu scenarzystka, prozaiczka i tłumaczka. Z całego serca oddana biszkoptowym labradorom Fragment Dla nas szczęście niepisane, mawiała matka, ilekroć spadło na naszą rodzinę niesprawiedliwe w jej odczuciu nieszczęście. Wypowiadała te słowa z powagą kapłanki odprawiającej mszę żałobną za wszystkie złudne nadzieje i nieprzewidziane kataklizmy dotykające naszą rodzinę, aby po chwili odpowiedzieć samej sobie – już ciszej i z pokorą wiernej stojącej w trzeciej ławce, bo w pierwszej przecież nie wypada: Ano taki już nasz los. Reagowałam alergicznie na matczyne elegie, ale przypomniały mi się te słowa, gdy siedziałam sama w poczekalni kliniki zbyt eleganckiej, abym mogła poczuć się w niej swobodnie. Tomasz tamtego dnia również nie mógł wyrwać się z budowy i czułam, że moja pojedynczość w otoczeniu par mnie piętnuje. Fototapeta na ścianie naprzeciwko przedstawiała bose dziecięce stopy zanurzone w soczyście zielonej trawie, obok duże, zadbane stopy ojca i drobniejsze matki, z naturalnym manikiurem na paznokciach, żadnych karminowych lakierów czy zdobień na dużym palcu - wszystko w tej wizji rodzicielstwa było organiczne i naturalne. To mogłyby być moje i Tomasza stopy obok stóp dziecięcych, gdyby udało się wreszcie rozwiązać problem, który metodą naturalną nie poddawał się rozwiązaniu od ponad roku. W mojej rodzinie to się nie zdarzało. Mój najstarszy brat urodził się w dziewięć miesięcy po nocy poślubnej rodziców. Matka, z właściwą sobie efektywnością działania, upiekła od razu dwie pieczenie przy ogniu życia – straciła dziewictwo i zaszła w ciążę. – No i juz ma ten twój tygo swojigo dziedzica – skwitowała babcia z ulgą pojawienie się pierworodnego wnuka. Sama urodziła najpierw dziéwcaka, więc dobrze wiedziała, jakie termedie mogą wyniknąć z tego przykrego faktu.

Numer produktu: 232 019 451
BDO: 000199032
Opinie o produkcie
0
Oida - Marta Michalak
Brak opinii spełniających kryteria
Gwarancja
Nie dotyczy
Dostawa i płatność
ORLEN Paczka za 8,49 zł
Reklamacja
2 lata
Zwroty
14 dni na odstąpienie od umowy
O sprzedającym
96,3% kupujących poleca ten sklep