Obniżka nawet do -70%
Zobacz e-gazetkę
  • prosze-sie-nie-bac-zaraz-pan-zasnie-mikus
prosze-sie-nie-bac-zaraz-pan-zasnie-mikus

prosze-sie-nie-bac-zaraz-pan-zasnie-mikus

Proszę się nie bać... zaraz pan zaśnie... - Mikuś


Tylko 3 produkty w magazynie
37,68 zł
40,15 zł
Pozostały tylko 3 szt.

Pozostały tylko 3 szt.


Dostawa od 8,49 zł lub
darmowa dostawa od 79 zł
14 dni na odstąpienie od umowy
Tantis
Sprawdzony sklep | Kupujesz od firmy
96,6% kupujących poleca ten sklep
O sprzedającym
Szczegółowe dane, kontakt, informacje

Parametry

Stan
Nowy
Faktura
Faktura VAT
Wydawnictwo
Poligraf
Wydanie
Standardowe
Język
polski
Okładka
miękka
Waga (z opakowaniem)
0,45 kg
Wysokość produktu
1 cm
Szerokość produktu
14,5 cm
Numer wydania
1
Autor
Wiesław Mikuś
Liczba stron
352
Tytuł
Proszę się nie bać... zaraz pan zaśnie...
Rok wydania
2 019
ISBN
9788381590587
Nośnik
książka papierowa
Gatunek
Dramaty, utwory sceniczne

Opis produktu

prosze-sie-nie-bac-zaraz-pan-zasnie-mikus

Proszę się nie bać... zaraz pan zaśnie...

Autor: Wiesław Mikuś

EAN: 9788381590587

Typ publikacji: książka

Strony: 352

Oprawa: miękka

Wydawca: Wydawnictwo Poligraf

Seria: Nauka o języku

SID: 858836

Proszę się nie bać... zaraz pan zaśnie...

Ta książka to wybór najciekawszych, najbardziej wzruszających, niezwykłych i zaskakujących wydarzeń, których świadkiem był jej autor Wiesław Mikuś, lekarz anestezjolog pracujący w szpitalach w Zamościu, w Szczebrzeszynie i w Biłgoraju. Jako człowiek lubiący ludzi i umiejący ich słuchać miał okazję poznać wiele niesamowitych opowieści, a teraz przekazuje je ze swadą, posługując się barwnym i plastycznym językiem. Świetnie ukazuje to przytoczony przez autora fragment zdarzenia usłyszany od męża jednej z pacjentek: "Och ten biedny cycek... Ten cycek... No już mówię. Teraz jest taki czerwony, spiczasty i większy niż ten drugi. I skóra na nim naciągnięta, jakby miała pęknąć pod naporem tego tłuszczyku, co siedzi w środku. A brodawka, wie pan, ta na końcu, jest taka pogrubiała, ciemniejsza niż ta druga i nie można jej dotknąć, bo okropnie boli Taka poparzona Ona te cycki zawsze miała jak wyrzeźbione Są jak duże grejpfruty, idealnie okrągłe, ze skórą bez jednej skazy I tak jędrne, że jak się puknęło w nie z jednej strony palcem, to wyraźnie było widać jak fala niczym na wodzie przepływa sprężyście na drugą stronę cycka. (...) Co? Żeby co? Aha! No dobrze, będę mówił pierś. Więc ten pierś (...) Wybuch, jaki nastąpił w kuchni, wywalił w powietrze całą zawartość rondelka! Ja nie wiedziałem, co się dzieje! Słychać było brzęk szkła, łoskot garnków na podłodze, cała kuchnia wypełniła się parą, coś się sypało, moje papiery fruwały w powietrzu, fruwały też przyprawy z półek i sztućce, Terenia piszczała, po kuchni latały kawałki ugotowanego mięsa I marchewka!!! () Widziałem tylko, że żona ma na sukience tak gdzieś jak prawy cy... pierś pełno marchewki z selerem pokrojonych w paseczki, niewielkie ilości włókien mięsnych i jest oblana gorącym, tłustym wywarem z garnka."

Opinie o produkcie
0
Proszę się nie bać... zaraz pan zaśnie... - Mikuś
Brak opinii spełniających kryteria
Gwarancja
Nie dotyczy
Dostawa i płatność
Pocztex Punkty za 8,49 zł
Reklamacja
2 lata
Zwroty
14 dni na odstąpienie od umowy
O sprzedającym
96,6% kupujących poleca ten sklep