

Wampir z M-3
Parametry
- Stan
- Nowy
- Faktura
- Faktura VAT
- Wydawnictwo
- Fabryka Słów
- Wydanie
- Standardowe
- Okładka
- miękka
- Waga (z opakowaniem)
- 0,27 kg
- Wysokość produktu
- 22 cm
- Numer wydania
- 2
- Autor
- Andrzej Pilipiuk
- Liczba stron
- 336
- Tytuł
- Wampir z M-3
- Rok wydania
- 2 013
Opis produktu
Wampir z M-3

- Autor: Pilipiuk Andrzej
- Wydawnictwo: Fabryka Słów
- Rok wydania: 2013
- Ilość stron: 336
- Format: 12.5x19.5cm
- Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
- EAN: 9788375748758
Wyklęty powstań ludu ziemi, powstańcie których dręczy głód...A więc twierdzicie Obywatelu, że wampiry istnieją? Niby kraj socjalistyczny, ateizm w modzie, a tu taka wtopa. I jak tu się krzyżem odwijać? Jak wodą, tfu, święconą chlapać? A czosnek tylko granulowany i z importu z bratniej Czechosłowacji!Myśl nowa blaski promiennymi, dziś wiedzie nas na bój, na trud.Być wampirem w PRL to nie przelewki. W społeczeństwie bezklasowym trudno tytułować się hrabią. Płaszcz i smoking nosi albo kelner, albo iluzjonista, a krew obywateli Rzeczpospolitej Ludowej ma posmak deficytu i reglamentacji.Przeszłości ślad dłoń nasza zmiata, przed ciosem niechaj tyran drży...Ale nie czas, by kąsać zblazowanych arystokratów w zacisznych buduarach. Prawdziwy walor odżywczy ma krew opasłych badylarzy, cinkciarzy, partyjnych kacyków i córeczek UB-eków.Ruszymy z posad bryłę świata, dziś niczym, jutro wszystkim my!Bo my, wampiry z PRL mamy swoją godność! Nie wysysamy biednych sarenek i jagniątek. Nie nazywamy tego WEGETARIANIZMEM! Może nie pamiętamy już o wampirzych mocach, ale mamy spryt nasz narodowy! Pozyskamy dewizy, przekroczymy plan, a potem z dumą oznajmimy:To wszystko każe nam powiedzieć mocno. I stanowczo: Burżuazyjnym skrytopijcom mówimy - NIE!
