Obniżka nawet do -70%
Zobacz e-gazetkę
  • nawrocony
nawrocony

nawrocony

Nawrócony


Tylko 9 produktów w magazynie
83,50 zł
84,84 zł
Pozostało tylko 9 szt.

Pozostało tylko 9 szt.


Darmowa dostawa
14 dni na odstąpienie od umowy
ROOTECH
Sprawdzony sklep | Kupujesz od firmy
97,1% kupujących poleca ten sklep
O sprzedającym
Szczegółowe dane, kontakt, informacje

Parametry

Stan
Nowy
Faktura
Faktura VAT
Tytuł
Nawrócony
Autor
Artur Kawka, Monika Wysocka
Wydawnictwo
Witold Gadowski
Okładka
miękka
Liczba stron
514
Rok wydania
2 025
Stan opakowania
oryginalne
Język
polski
ISBN
9788397162839
Nośnik
książka papierowa

Opis produktu

„- Po ulicy łazi kominiarz z jakimś kwitem. Przegonić go? Sebastian zapytał ojca, co robić. - Kominiarz to dobry znak - stwierdził Marian, który był dziś w doskonałym nastroju. - Trzeba złapać się za guzik i pomyśleć życzenie. A ja mam dzisiaj życzenie zarobić pół bańki dolarów. Nie przeganiać. Po chwili kominiarz wszedł na posesję Mariana. Przez otwartą bramę, kątem oka zerknął na dwóch bandytów siedzących w golfie, którzy uważnie mu się przyglądali. Kiedy był już na schodach, otworzyły się drzwi, w których stanął Marian. - Dzień dobry, okresowy przegląd i czyszczenie kominów - oznajmił kominiarz. - Nie da się podbić papierów, a przegląd zrobić w innym terminie? - spytał Badylarz. - Wie szanowny pan, że pieczątki zawsze można przybić, ale w tamtym roku na skutek zaniedbań zaczadziło się w całym województwie pięćdziesiąt osób. To zajmie dziesięć minut, a panu szanownemu, rodzinie i dzieciom może uratować życie. - No jeśli dziesięć minut, to zapraszam - zdecydował Badylarz. Kominiarz wszedł i poprosił o wskazanie drogi. Kątem oka zauważył Sebastiana i Silnego Staśka siedzących w kuchni. Przyglądali się przybyszowi uważnie. - Może po jednym? - nieoczekiwanie zaproponował Marian. - Ale tylko po jednym, mam jeszcze dzisiaj trzy ulice do zrobienia. Marian zaprosił kominiarza do kuchni, wyjął butelkę żytniej i cztery kieliszki. Nalał wódkę. - No to za kominiarzy i szczęście, które przynoszą - wzniósł toast. - Za nasze zdrowie - odparł kominiarz i wychylił kieliszek wódki. Marian podsunął talerz z zagryzką i nalał drugi kieliszek, ale kominiarz pokręcił głową i oznajmił stanowczo: - Najpierw obowiązki, później na drugą nóżkę. Niech szanowny pan poprowadzi. Marian ruszył po schodach na piętro. Kominiarz poszedł jego śladem. Kiedy byli już na piętrze, przeszli do pomieszczenia przypominającego strych. Na ścianie umocowane były szczeble drabiny prowadzącej na dach. Kominiarz ruszył w górę. Zdjął metalową brechę blokującą właz na dach, i chciał unieść klapę, ale ta nie ustępowała. - Może szanowny pan spróbuje, nie chce puścić - powiedział zrezygnowany kominiarz i zszedł z drabiny. - Spróbuję - odparł Marian - a jak ja nie dam rady, to zawołam syna lub mojego pracownika. To były zapaśnik, silny jak koń. Kominiarz stanął przy drabinie, a Marian ruszył na górę. Kiedy był na drugim szczeblu, zauważył kątem oka, że kominiarz grzebie w torbie i wyciąga pistolet z tłumikiem. Przerażony Badylarz chciał jeszcze spytać, o co chodzi, ale nie zdążył. Tamten wycelował w jego głowę. Ciało króla szklarni i jednego z bossów podwarszawskiej mafii runęło na podłogę. Przybysz pochylił się nad Marianem, jakby chciał sprawdzić, czy na pewno jest martwy. Po chwili był już przy drzwiach strychu”. Fragment książki

nawrocony
Opinie o produkcie
0
Nawrócony
Brak opinii spełniających kryteria
Gwarancja
12 miesięcy
Dostawa i płatność
ERLI InPost Paczkomaty 24/7 darmowa dostawa
Reklamacja
2 lata
Zwroty
14 dni na odstąpienie od umowy
O sprzedającym
97,1% kupujących poleca ten sklep