Ceny papierosów coraz bardziej skaczą wzwyż. Dla jednych oznacza to rzucenie nałogu, dla innych niekoniecznie. Jeśli z jakiś powodów nie chcesz lub nie udaje Ci się skończyć z paleniem, rozważ samodzielnie kręcenie papierosów. Dzięki temu zaoszczędzisz sporo pieniędzy, a nawet będziesz mieć kontrolę nad jakością palonych papierosów.
Jeśli chcesz zrezygnować z palenia paczkowanych papierosów i zastąpić paczki jakimś alternatywnym rozwiązaniem, spróbuj samemu robić papierosy za pomocą nabijarki do papierosów. To rozwiązanie bardziej ekonomiczne – za cenę jednej paczki papierosów, samodzielnie przygotujesz większą liczbę papierosów. Aby zacząć samemu kręcić papierosy, należy wyposażyć się w:
Wśród rodzajów nabijarek do papierosów możemy wyróżnić:
Oprócz nich na rynku dostępne są także zwijarki, które oprócz posiadania tytoniu wymagają osobnych filtrów i bletek zamiast gilz. To hybryda hand rollingu z samodzielnym robieniem papierosów przy pomocy dodatkowego sprzętu.
Ręczne nabijarki do papierosów to najtańsze rozwiązanie, ale też sprzęt, który jest najlżejszy i podręczny, wręcz kieszonkowy. Takie nabijarki do papierosów kosztują zaledwie kilka złotych. Najczęściej zrobione są z plastiku i mają kształt wąskiego prostopadłościanu. Sposób ich działania jest bardzo prosty. Otwieramy pokrywę, pod którą uwidacznia się „korytko”, w które układamy równomiernie tytoń. Na jednym z końców urządzenia jest mała rurka, na którą nakładamy gilzę. Zamykamy pokrywę i zdecydowanym ruchem pociągając za odpowiedni element przesuwamy pokrywę „od siebie” i z powrotem „do siebie”. Tak zrobiony papieros jest gotowy do zapalenia lub schowania w papierośnicy. Ręczne nabijarki do papierosów mogą mieć bardziej złożoną budowę, dzięki czemu uzyskamy więcej możliwości. Nabijarki mogą być przystosowane do nabijania trzech gilz na raz, a nawet posiadać ustawne elementy pod grubość i długość naszej gilzy.
Nabijarki do papierosów tłokowe występują w dwóch wariantach: manualnym i częściowo zautomatyzowanym. Nabijarka tłokowa jest większym urządzeniem niż najzwyklejsza nabijarka ręczna. Przeznaczona jest raczej do użytku domowego, nie jest kieszonkowa. Nabijarki tłokowe niewymagające podłączenia do prądu działają podobnie do tych najprostszych ręcznych, ale po ułożeniu tytoniu w wyznaczonym „korytku” kręcimy korbą, która rusza tłokiem wpychającym tytoń w gilzę. Nabijarki tłokowe elektryczne działają prawie tak samo, jednak ruch tłoka lub sprężyny jest zautomatyzowany. Takie nabijarki często posiadają na górze miseczkę, do której możemy wsypać większą ilość tytoniu i z niej wydzielać sobie pojedyncze porcje. W niektórych modelach nabijarek tłokowych można wybrać gęstość ubicia tytoniu i dopasować mechanikę do rodzaju posiadanych gilz.
Nabijarki do papierosów elektryczne to prawdopodobnie najwygodniejsze z powyższych urządzeń. Zazwyczaj nie trzeba samodzielnie układać tytoniu w „korytku”, a wystarczy wsypać go do miseczki. Po naciśnięciu odpowiedniego przycisku maszynka samodzielnie pobiera z miseczki tytoń i opakowuje go w gilzie. W wielu modelach można regulować gęstość wypełnienia papierosa. W zależności od półki cenowej produktu, sprzęt jest wyposażony w mniej lub bardziej wytrzymały silnik i elementy maszynki. W tańszych modelach należy robić przerwę po około 20 papierosach ze względu na nagrzewanie się komponentów i ryzyko spalenia silnika przy dalszym użytkowaniu. Dodatkowo nabijarki elektryczne zazwyczaj potrzebują podłączenia do prądu za pomocą zasilacza.