Przez minione dwie dekady tak bardzo przyzwyczailiśmy się do pisania na klawiaturze, że coraz rzadziej sięgamy po kartkę i długopis. Zarówno podania do urzędów, jak i listy do przyjaciół, tworzymy w aplikacjach tekstowych i wysyłamy drogą elektroniczną. Odręcznym pismem najczęściej posługujemy się, rozwiązując krzyżówkę lub wypisując kartki pocztowe z wakacji. Ktokolwiek jednak ma dzieci w wieku szkolnym, przynajmniej raz do roku musi odwiedzić sklep z przyborami do pisania, by przygotować uczniowską wyprawkę.
Choć nasze pociechy także najchętniej komunikują się z wykorzystaniem wynalazków techniki, artykuły piśmiennicze przydają się im co dzień. Co więcej, warto zachęcać dzieci, by pisały odręcznie jak najczęściej. Umiejętność ta wydaje się oczywista, nie jest jednak najmocniejszą stroną młodego pokolenia, od najmłodszych lat posługującego się klawiaturą dotykową. Tymczasem liczne badania dowodzą, że pisanie piórem czy ołówkiem nie tylko rozwija motorykę małą, ale też inteligencję. Sprawne pisanie wciąż też bywa nieodzowną kompetencją w wielu zawodach. A choć obecnie coraz mniejszy nacisk kładzie się na kształtowanie charakteru pisma, pozostaje on swego rodzaju wizytówką człowieka i z pewnością zwróci uwagę potencjalnego pracodawcy. Nie powinniśmy zatem zaniedbywać rozwoju umiejętności odręcznego pisania u swoich dzieci. Czy jednak pamiętamy jeszcze, jakie przybory do pisania powinny znaleźć się w szkolnej wyprawce? Poniżej – ściąga dla rodziców, którzy z końcem sierpnia wybiorą się na zakupy.
W każdym, nawet dawno nie uzupełnianym uczniowskim piórniku, na pewno znajdzie się długopis, którym dziecko wykonuje notatki w czasie lekcji. Zadbajmy jednak o to, by nasza pociecha miała szeroki asortyment przyborów do pisania i zachęcajmy ją, by korzystała z nich naprzemiennie, w zależności od sytuacji. Podczas zajęć lekcyjnych nic nie zastąpi długopisu, którym najłatwiej jest szybko zapisać w zeszycie najważniejsze informacje. Nie bez przyczyny jednak przed laty, w pierwszych klasach podstawówki oczekiwano od nas posługiwania się wiecznym piórem. Wymaga to większej precyzji i koncentracji niż w przypadku długopisu, więc łatwiej ukształtować ładny charakter pisma i nauczyć się pisać bez błędów. Pokażmy też naszym dzieciom, jak korzystać z ołówka podczas czytania podręczników czy lektur – dobrą metodą nauki jest podkreślanie najważniejszych fragmentów tekstu i robienie krótkich notatek na marginesie. Przy pracy z notatkami do tego samego celu przydają się kolorowe zakreślacze i cienkopisy.
Wyrabiając w dzieciach nawyk pisania odręcznego, nie powinniśmy zapominać, że staranne pismo to nie tylko równe litery i nienaganna ortografia, ale też estetycznie prowadzone notatki. A ponieważ nie sposób pisać bezbłędnie, nauczmy nasze pociechy korzystać z korektora i gumki do ołówków. Podczas zakupów w sklepie z przyborami do pisania, nie zapominajmy też o takich niezbędnych w piórniku przedmiotach, jak odpowiednio ostra temperówka czy klej w sztyfcie. Choć współcześni uczniowie najchętniej ograniczają pisanie do prowadzenia zeszytów, nabądźmy im także notesy, blok biurowy i karteczki typu post-it. Zachęcajmy dzieci do robienia odręcznych notatek podczas nauki i umieszczania hasłowych informacji (np. historycznych dat) w miejscach, na które często spoglądają (np. na drzwiach toalety). To znacznie efektywniejsze metody zapamiętywania treści podręczników niż ich bezgłośne czytanie. Z tych samych powodów warto, przy okazji zakupu przyborów do pisania, zainwestować w dużą tablicę korkową albo suchościeralną i zainteresować dziecko takim skutecznym sposobem nauki, jak tworzenie tzw. mapy myśli.
Wizyta w sklepie z przyborami do pisania to dobra okazja, by uzupełnić braki nie tylko w piórniku, ale i na biurku naszych pociech. Zarówno w latach nauki, jak i w dorosłym życiu, bardzo przyda im się nawyk utrzymywania porządku w miejscu pracy. Jeśli zatem nie zrobiliśmy tego wcześniej, kupmy kilka segregatorów i organizer na dokumenty (np. w postaci pojemnika z szufladami). Na biurku powinien się znaleźć także pojemnik na przybory do pisania. Nauczmy dziecko korzystać z dziurkacza, zszywacza, spinaczy biurowych – przedmiotów, których zastosowanie nam wydaje się oczywiste, ale nie musi być takie dla wychowanego w erze cyfryzacji pokolenia. Dobrze jest także wyrabiać w młodych ludziach szacunek do przedmiotów. Przy okazji zakupów w sklepie z przyborami do pisania, zajrzyjmy więc także na półkę z okładkami na książki i zeszyty. Jak widać, wybór akcesoriów piśmienniczych to nie tylko spełnianie wymogów nauczycieli. To okazja, by przekazać swojemu dziecku wiele cennych umiejętności, które zaowocują w jego dorosłym życiu.