Dobrze naostrzony łańcuch to mniejsze obciążenie silnika, prostsza linia cięcia i dużo mniej pracy po każdej sesji – tępy ząb produkuje pył zamiast wiórów, wymaga dociskania i szybciej przegrzewa prowadnicę. Wybierając ostrzałkę do łańcucha piły spalinowej, warto zacząć od dopasowania typu narzędzia do trybu pracy i miejsca, w którym najczęściej ostrzysz: w terenie sprawdzi się mobilny zestaw ręczny z prowadnicą i odpowiednim pilnikiem, a w warsztacie najszybsza i najdokładniejsza będzie elektryczna ostrzałka stołowa z regulacją kątów i ogranicznikiem głębokości.
Zacznij od oczyszczenia łańcucha i napięcia go tak, by ciasno siedział w rowku prowadnicy, ale dawał się ręcznie przesuwać. Zaznacz markerem pierwszy ząb, żeby zachować kolejność i równe zdjęcie materiału. Prowadź pilnik od środka na zewnątrz z lekkim, jednostajnym naciskiem, utrzymując stały kąt – liczy się mniejsza liczba równych pociągnięć na każdy ząb, a nie mocne „szlifowanie” jednego miejsca. Po obrobieniu wszystkich zębów z jednej strony obróć pilarkę lub zmień położenie, by przejść na przeciwległe zęby. Na koniec sprawdź i skoryguj ograniczniki głębokości przymiarem; to one często decydują, czy łańcuch będzie „wgryzał się” w drewno i dawał duże, równomierne wióry.
Jeśli piła nie „ciągnie” sama, wymaga docisku, tnie krzywo, dymi lub produkuje drobny pył zamiast wiórów – to sygnał, że ostrzałka do łańcucha jest potrzebna od razu. Po przypadkowym dotknięciu ziemi, drutu czy kamienia, naostrzenie bywa konieczne natychmiast, nawet jeśli łańcuch był świeżo po serwisie. Lepsza jest częstsza, krótka korekta w terenie niż rzadkie, głębokie zbieranie materiału w warsztacie.
Pracuj w rękawicach i okularach; blokuj pilarkę stabilnie, a przy elektrycznej ostrzałce mocuj ją do stołu. Po ostrzeniu wyczyść łańcuch, nasmaruj go i sprawdź napięcie, a prowadnicę obróć o 180°, by równomiernie się zużywała. Regularnie kontroluj też luz boczny w rowku prowadnicy i stan kółka napędowego – ostry łańcuch na zużytej prowadnicy nie da idealnej linii.