Choć kojarzona jest z pracą służb utrzymania dróg, warto ją mieć pod ręką, na własne potrzeby, by w przypadku ataku zimy, móc zabezpieczyć otoczenie domu, a zwłaszcza podjazd i ścieżki. Pod powszechnie używaną nazwą – sól drogowa – kryje się kilka preparatów, stosowanych do zmniejszania śliskości dróg. Najpopularniejszym z nich jest chlorek sodu (NaCl). Przepisy dokładnie precyzują, jaki powinien być skład mieszanki do posypywania ulic zimą. Zgodnie z nimi sól drogowa na bazie chlorku sodu, musi zawierać co najmniej 90% tego składnika i nie więcej niż 8% substancji nierozpuszczalnych w wodzie. Zwykle jest to piasek. To ścisłe określenie składu wiąże się z troską o środowisko naturalne, na które chlorek sodu ma niekorzystny wpływ. Przyjmuje się, że sól drogowa tego typu działa skutecznie do temperatury -7 stopni Celsjusza. Inaczej jest z chlorkiem magnezu, który także bywa nazywany solą drogową. Działa on w temperaturach znacznie niższych, sięgających -32 stopni Celsjusza. Do posypywania dróg jest używany także chlorek wapnia, będący substancją higroskopijną, która dodatkowo, w kontakcie z wodą, wytwarza ciepło. Działa w temperaturach do -30 stopni Celsjusza. Substancja ta jest najczęściej stosowana w formie mieszanki, wraz z chlorkiem sodu. Trzeba pamiętać, że sól drogowa ma inny skład niż sól kuchenna. Zawiera specjalne dodatki, o których wspomniano wyżej i nie może być stosowana jako środek spożywczy, ze względu na te zanieczyszczenia.
Sól drogowa jest bardzo skutecznym sposobem walki z oblodzeniem i zaśnieżeniem dróg oraz ulic. Każdy z rodzajów soli: chlorek sodu, chlorek wapnia czy chlorek magnezu ma swoje zalety i wady. Najpopularniejszy – chlorek sodu – działa skutecznie, a jego ogromną zaletą jest niska cena, łatwość magazynowania i transportowania oraz bezpieczeństwo jego stosowania. Sól drogowa w postaci chlorku sodu ma jednak także wady. Wpływa negatywnie na roślinność i powoduje korozję elementów metalowych. Oddziałuje także destrukcyjnie na nawierzchnię oraz odbarwia odzież, dlatego stosując ją w otoczeniu domu, trzeba mieć to na uwadze. Istnieją preparaty, które mogą zabezpieczyć różne powierzchnie przed szkodliwym działaniem chlorku sodu. Receptą na te niedogodności jest stosowanie chlorku magnezu do posypywania nawierzchni. Nie niszczy on jej i nie szkodzi roślinom. Ma także obojętne pH. Jego wadą jest wyższa, niż w przypadku chlorku sodu cena, dlatego nie jest on stosowany na szeroką skalę przez służby drogowe, jednak warto rozważyć jego używanie na potrzeby własne, ze względu na stosunkowo niewielką ilość, potrzebną na okres zimy do posypywania własnej posesji. Korzyści z braku ryzyka zniszczenia nawierzchni czy szkód wyrządzonych roślinności, mogą przewyższać niedogodność związaną z wyższą ceną. Jakie zalety i wady ma chlorek wapnia? Połączony w mieszankę z chlorkiem sodu niweluje szkodliwe oddziaływanie na rośliny i destrukcyjny wpływ na infrastrukturę. Jest jednak, podobnie jak chlorek magnezu, droższy, a ze względu na swoje właściwości chemiczne, sprawia trudności związane z magazynowaniem.
Decyzję o wyborze odpowiedniej dla własnych potrzeb soli drogowej należy rozpatrzyć, analizując wady i zalety zastosowania różnych jej rodzajów. Na tej podstawie najłatwiej jest ustalić, jakie korzyści płyną ze stosowania poszczególnych rodzajów soli oraz które z wad można zaakceptować. Na potrzeby użytku w obrębie własnej posesji optymalne wydaje się użycie soli drogowej w postaci chlorku magnezu. Nie niszczy ona nawierzchni i jest neutralna dla roślinności. Jeśli budżet pozwala na jej stosowanie, warto rozważyć tę opcję. Najpopularniejsza sól drogowa, a więc chlorek sodu, jest rozwiązaniem nisko budżetowym i najchętniej wybieranym, zwłaszcza w miejscach, w których nie występuje roślinność. Biorąc pod uwagę zmieniający się klimat i coraz łagodniejsze zimy, sól drogowa jest używana stosunkowo rzadko, co także ogranicza destrukcyjne działanie chlorku sodu na nawierzchnię. Wybierając sól drogową, warto zwrócić uwagę na wielkość ziaren. Ta o drobnych ziarnach działa szybciej, jednak krócej. Na działanie grubszych ziaren trzeba dłużej poczekać, jednak ich skuteczność jest trwalsza.
Najważniejszą zasadą, związaną ze stosowaniem soli drogowej, jest umiar. Im mniej, tym lepiej. Nie ma sensu rozsypywanie mieszanki w przypadkowych miejscach. Lepiej jest rozprowadzić ją w niewielkiej ilości, wzdłuż ścieżek, by można było bezpiecznie się przemieszczać. Rozsypywanie soli drogowej po całej powierzchni utwardzonej działki może przynieść niepożądane skutki. Trzeba pamiętać, że sól zostaje na ziemi, jest roznoszona przez wiatr i przenoszona na obuwiu. Dostaje się do ogrodu, gdzie jej działanie szkodzi roślinom. W razie konieczności warto stosować mieszankę soli i piasku, co zwiększy przyczepność i ograniczy konieczność większej podaży soli. Trzeba także pamiętać, że sól drogowa, w postaci chlorku sodu działa tylko do temperatury około -7 stopni Celsjusza. Sypanie chlorkiem sodu, gdy mróz jest silniejszy, nie ma sensu. W takim wypadku można zastosować chlorek magnezu lub mieszankę chlorku sodu i chlorku wapnia. Taka sól drogowa utrzymuje swoją skuteczność nawet w temperaturach do -30 stopni Celsjusza.
Sól drogowa jest skutecznym sposobem walki z oblodzeniem, warto ją jednak stosować z umiarem i dobrze przemyśleć rodzaj używanej na własnej posesji soli